00243c

UWAGA! Poniżej jedno z dwóch możliwych zakończeń artykułu „00241b, czyli linearność” – nie czytaj, jeśli trafiłaś(-eś) tu przez przypadek.

***

Ulrike Meinhof. Portret terrorystki z czasów młodości

Nielinearność jest, nomen omen, jedyną odpowiedzią na sytuację, w której nie da się udzielić jednej odpowiedzi. By zacytować ks. Bonieckiego: „Obie odpowiedzi są poprawne”. Przywołajmy ponownie (!?) „Ubika”:

„ – W tej chwili myślę: Rany boskie, dlaczego ten głupi cymbał, który jest dyrektorem, nie przyjdzie tu wreszcie i nie powie nam, że on żyje. Albo że nie żyje. Jedno z dwojga. Tak lub nie.

– Odpowiedź prawie zawsze jest pozytywna. Jak mówił Vogelsgang, statystycznie…”.

Polecam też uwadze eks-centryczny (dosłownie!) wstęp, a raczej dwa wstępy, Sławomira Sierakowskiego do „Teresy” Steve Sem-Sandberga. Tutaj cytat wyjaśniający sens wykluczających się tekstów:

„Poświęcona postaci Ulrike Meinhof książka Steve Sem-Sandberga »Teresa« powinna mieć dwa wstępy. Pierwszy polecam przede wszystkim tym, którzy bezwzględnie potępiają terroryzm RAF, bo gardzą przemocą, kochają zaś demokrację, rządy prawa i wolność jednostki. Drugi dedykuję tym, którym historia zamachowców z grupy Baader-Meinhof wydaje się romantyczna i pociągająca”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *