ᗢ – Finał – przemyślenia po zakończeniu oraz komentarz odautorski

Nie wiem jak Was, ale mnie ᗢ kupił wykonaniem, pixel artem i nastrojem. Kiedy po raz pierwszy oglądałem pozytywne zakończenie, trochę się wzruszyłem (jeśli Twoje zakończenie nie było pozytywne, to nie czytaj dalej, tylko wróc tutaj lub tutaj). Bardzo podobała mi się otwarta na interpretacje opowieść, nie narzucająca graczowi jedynego słusznego zrozumienia sprawy, nie zalewająca ekranu potokami tekstów i łopatologicznych wyjaśnień. Wiele ukrytych miejsc nie służy absolutnie niczemu z punktu widzenia rozgrywki – tylko uzupełnieniu wrażeń. Ale nawet ukończywszy ᗢ nie mam pewności czy wszystko już znalazłem i czy dobrze rozumiem to co widziałem.

Czy czarny kot świadomie poszukuje białego kota, czy wychodzi to przypadkiem, jako efekt uboczny jego (lub jej) szwędania? Czy biały kot to jakieś starożytne kocie bóstwo, czy uwięziona ukochana (lub ukochany) kota czarnego? Czy ᗢ to jakieś dalekie echo mitu o Eurydyce i Orfeuszu, jak w równie rozpikselowanym „Don’t Look Back” Terry’ego Cavnagh, czy może ukryta za kocią metaforą pochwała uporu i dążenia do celu?

Do tego dochodzi cała niedopowiedziana historia świata przedstawionego. Czym były podziemne korytarze i opuszczone komnaty? Pozostałością zaginionej cywilizacji czy może po prostu jednostkową bazą jakiś wyrzutków? Czy rozbity okręt i jaskinia przemytników jakoś się z tym wiążą? Dlaczego nad sadzawką znajdziemy kocie statuetki w dwóch odcieniach, a dookoła pomniki ludzi? Kim był tajemniczy rzeźbiarz ukrytych kocich posągów, porozrzucanych po całym świecie? Czy szkielet z lutnią na jednej z wysepek należał do tej samej osoby którą przedstawia jedna z rzeźb?

Tyle pytań pozostawionych bez odpowiedzi. Stąd skojarzenie z „Dark Souls” – historia Lordran też jest pełna białych plam. Mało która gra zostawia tyle niewiadomych do wydedukowania bądź domniemania przez graczy. Przyznam się, że ᗢ mnie zauroczyło, a niepewność dręczyła na tyle, że napisałem do autora, pytając o szczegóły, interpretację i niektóre wątki. W końcu czemu nie sprawdzić u źródła co miał na myśli Takorii?

Poniżej znajdziecie przetłumaczone odpowiedzi:

1. Czy oparliście ᗢ na jakiś konkretnych mitach? O kotach, bogach lub boginkach uwięzionych pod ziemią, zwierzętach przynoszących szczęście bądź pecha okrętom, cokolwiek?

To wprawdzie nie mit, ale głównym motywem z jakiego zaczerpnęliśmy była dwoistość. Wiele rzeczy w grze występuje w kontrastujących ze sobą parach jasnych i ciemnych (dwa koty, dwie strefy jaskiń, dwa obszary wodne, dwa zakończenia). To nawiązywało też do przesądu że czarne koty przynoszą pecha – żartowaliśmy że katastrofa statku przydarza się bo czarny kot to zły omen, co jest wyrównane wzięciem na pokład także białego kota. Oryinalny pomysł na grę był inspirowany mitami o Atlantydzie (Catlantydzie?) i trochę z tego zostało w końcowej wersji ᗢ – zagubiona i zapomniana cywilizacja zatopiona pod wodą i lądem.

 

2. O co chodzi z posągami bohaterów na głębszym poziomie lochów? Da się znaleźć jakieś podpowiedzi dotyczące ich losów?

Nie znajdziemy w grze zbyt wiele jeśli idzie o ich historię, ale za to trochę więcej można dowiedzieć się o ich rzeźbiarzu. Chociaż trzeba przyznać że jest to dosyć nieokreślone.

3. Widziałem zarówno “złe” zakończenie w którym czarny kot wypływa z okrętem i następuje sztorm, jak też “dobre” zakończenie gdzie oba koty okrętują się na statek i płyną spokojnie pod kocimi konstalacjami. Czy są jeszcze jakieś inne zakończenia?

To jedyne dwa zakończenia. :)

4. Widziałem ukryte posągi kotów, zarówno czarnego, białego, jak i obu. Czy jest więcej tajnych pomieszczeń które powinienem znaleźć?

Poza statuami kotów przypominam sobie dwa sekrety: ukryty pokój który jest nawiązaniem do gry Roguelight autorstwa managore (który/a był/a współautorem ᗢ); jest jeszcze jeden, o wiele dziwniejszy sekret, ale dość ciężko go znaleźć.

5. Czy biały kot jest jakimś bóstwem? Czy raczej czarny kot szuka ukochanej/ukochanego, jak Orfeusz zstępujący do Hadesu w poszukiwaniu Eurydyki?

Pozostawiamy to do interpretacji gracza. :) Motyw Orfeusza nie jest czymś o czym pomyśleliśmy tworząc grę, ale mnie się podoba! Myślę że większość interpretacji gry ma w sobie pewien element magiczny czy mityczny – czy chodzi o koty, czy o cywilizację, czy o całość obszaru gry. Osobiście jestem fanem teorii że to są po prostu dwa zwykłe koty które coś rozdzieliło i normalnie chcą się znowu połączyć. :D

6. Masz jakieś dodatkowe informacje, ciekawostki czy “behind the scenes” którymi można by się podzielić?

  • Zrobienie ᗢ zajęło około dwóch miesięcy. Początkowo gra miała powstać na “low rez jam” na itch.io, ale zdecydowaliśmy się spędzić nad nią trochę więcej czasu.
  • Można wspiąć się na maszt statku tak samo jak na drzewa (niektórzy ludzie tego nie zauważają, ale mnie się to podoba! ha ha!).
  • Nasz muzyk mc hepher opublikował muzykę, w tym parę niewykorzystanych ścieżek na SoundCloud.
  • Jest pewien powód dla którego w najdalszej strefie ᗢ dodaliśmy wielki wir, chociaż to też jest pozostawione do interpretacji grającego.

Jak widzicie, parę rzeczy w tej recenzji trafiło w punkt, parę natomiast wciąż jest zagadką. Wydawało mi się, że warto jednak podzielić się z czytelnikami Jawnych Snów tak mało znanym i zarazem interesującym tytułem jakim jest ᗢ, wraz z komentarzami autora.

Bardzo jestem ciekaw jakie będą Wasze wrażenia i interpretacje. Koniecznie dajcie znać czy poruszyło jakąś strunę w duszy, czy może to tylko mnie tak zarezonowało. Tak czy owak, w mojej opinii ᗢ jest najlepszą darmową grą 2016 roku. Koniec i bomba, kto nie przeszedł, ten trąba.

Play again?

2 odpowiedzi do “ᗢ – Finał – przemyślenia po zakończeniu oraz komentarz odautorski

  1. mrrruczit

    Nic we mnie nie poruszyło, może dla tego że nie lubię szwędać się dla samego szwędania (bo Gone Home czy Firewatch lubię bardzo). To jedna z tych gier (jak Dark Souls czy Pathologic), o których wolę czytać niż w nie grać. A recenzja świetna!

    PS: „wróc tutaj lub tutaj” – linki nie działają (i „wróc”)
    PS2: „nomralnie”

    Odpowiedz
    1. Bartłomiej Nagórski Autor tekstu

      Szkoda że nie poruszyło, ale na samym początku napisałem, że zapewne nie każdemu zarezonuje.

      Wielkie dzięki za życzliwą recenzję recenzji i korektę obywatelską. Już poprawiłem rzeczy z PS-ów.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *