D-Fens: O łajdactwie (0)

„Bezinteresowne zabijanie to zjawisko wśród zwierząt bardzo rzadkie. Jeszcze najczęściej można je spotkać wśród zwierząt zdomestykowanych. Inaczej u człowieka. Jak notują kroniki, starcia wojenne od najdawniejszych czasów przerastały w masowy mord pokonanych. Pobudki były na ogół praktyczne: likwidując także potomstwo zwyciężonych, zwycięzca zabezpieczał się przed przyszłym odwetem. Takie rzezie były w starożytnych kulturach zupełnie jawne, […]

O łajdactwie (3): dygresja/J.Ch. Pasek

W cyklu „o łajdactwie” staram się o problemie etyki w grach pisać poważnie – bo uważam, że to problem poważny. Ale od czasu do czasu zastanawiam się, jak właściwie podchodzić do reprezentacji przemocy i podłości. Czy naprawdę traktować je tak serio. Czy reagować, na to, co widzę. Czy się buntować, kiedy ktoś wymaga ode mnie […]

O łajdactwie (2): Mechaniczna pomarańcza

W poprzednim odcinku tekstu o obecności i roli łajdactwa w grach wideo pisałem przede wszystkim o tym, jak sobie z łajdactwem radził dramat i teatr elżbietański. Pokazywanie nawet najbardziej widowiskowych przykładów podłości nie budziło w nim zbytnich kontrowersji o tyle, o ile to, co pojawiało się na scenie, nie naruszało podstawowego porządku moralnego świata – […]

O łajdactwie (1)

Kolega podszedł do mnie na korytarzu toruńskiego Collegium Maius jak gdyby nigdy nic. Ot, rozmawialiśmy sobie o tym i owym. Nie wiem, czy ktoś postronny słyszał, kiedy zaczął do mnie mówić, co następuje: „No więc wszedłem do damskiej toalety, zamknąłem za sobą drzwi, żeby nikt nie widział, a w środku była jedna kobieta przy zlewie. […]

Referral Fun

Odwiedzający Jawne Sny trafiają tu z najrozmaitszych, jak się okazuje, powodów. Niektórzy szukają tu zdjęć chochlików, inni informacji o badawczych robotach pływających bądź traumach psychologicznych, a jeszcze inni odpowiedzi na pytania kim jest zamachowiec z norwegii bądź jak wyglądała święta bretonka. A zatem wzorem Radkowieckiego, który w notkach z cyklu Wujek Dobra Rada odpowiadał na nurtujące internautów […]

Skanujemy: subiektywny przegląd tygodnia (albo nawet dwóch)

Bardzo trudno pisać subiektywny przegląd tygodnia, kiedy za oceanem właśnie skończyły szaleć targi E3. Wiadomości jest tyle, że pierwszym odruchem jest zatkanie uszu, zamknięcie oczu i wyobrażanie sobie jeziorka w lesie, gdzie zawsze jeździliśmy, kiedy byliśmy mali. Potem oczy trzeba na chwilę otworzyć, a wtedy okazuje się, że w sumie nie jest aż tak źle […]