Archiwa kategorii: Menażeria się powieksza

Menażeria się powiększa! :) (8)

To miły rytuał. Znów mam przyjemność zaanonsować nowego autora Jawnych Snów. Bartłomiej Nagórski pisywał już w wielu miejscach: m.in. w „CD-Action” i „Co jest grane” (dodatek do „Gazety Wyborczej”), w serwisach Esensja, Gamezilla i Polygamia. Jeden z jego tekstów nie tak dawno – nie wiedząc jeszcze, że się zaprzyjaźnimy – rekomendowaliśmy w ramach przeglądu tygodnia.

Wyróżnikiem Bartłomieja wydaje się sympatyczne skrzywienie w stronę kultury Japonii. Nasz nowy kolega zawitał tam po raz pierwszy w roku 2005 jako pracownik laboratorium badawczego. Do dziś gościł w Kraju Kwitnącej Wiśni już trzykrotnie. To zasadniczo typ globtrotera: mieszkał i pracował m.in. także w Stanach Zjednoczonych, Francji i Hiszpanii.
Czytaj dalej →

Menażeria się powiększa! :) (7)

Mamy dla Was bardzo dobrą wiadomość: do wesołej gromadki Jawnych Snów dołączył Bartłomiej Kluska – autor znany chyba każdemu, kto na serio interesuje się kulturą gier wideo. A jeśli wśród czytających te słowa trafił się jakiś wyjątek, który nie łapie kontekstu, bo właśnie zakończył tradycyjne trzyletnie odosobnienie medytacyjne w klasztornej celi wśród gór Ladakhu, i lektura „Dawno temu w grach” dopiero przed nim – cóż, gratuluję. I zazdroszczę, bo też bym chciał móc połknąć tę książkę znów po raz pierwszy. Duża przyjemność.

Bartłomiej Kluska jest historykiem z wykształcenia i z zawodu. Napisał wiele artykułów poświęconych historii elektronicznej rozrywki. Stale współpracuje z serwisem Polygamia.pl, mniej stale z miesięcznikiem „CD-Action”, okazjonalnie z innymi mediami. Pierwszy artykuł autora „Dawno temu w grach” pojawi się w Jawnych Snach w ciągu najbliższych 24 godzin. Że tak to sobie pozwolę ująć: historyczne wydarzenie.

Czytaj dalej →

Menażeria się powiększa! :) (6)

Pogodnie zaczyna się ta wiosna, także dla Jawnych Snów. Bardzo mi miło oświadczyć, że nasza ekipa powiększyła się o kolejnego autora. Myślę, że wielu z Was go zna, choćby z książek lub publicznych wystąpień. Mirek Filiciak, bo o nim mowa, jest kulturoznawcą. Pracuje w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, gdzie kieruje Katedrą Medioznawstwa i Centrum Badań nad Kulturą Popularną. Zajmuje się wpływem mediów cyfrowych na praktyki kulturowe. Ma więcej obowiązków niż ośmiornica macek – tym bardziej doceniamy, że postanowił od czasu do czasu wesprzeć swym piórem Jawne Sny. Mirek jest już przecież kierownikiem projektu badawczego „Młodzi i media”, redaktorem kwartalnika „Kultura Popularna”, współtwórcą projektu Kultura 2.0, wspólnie z Alkiem Tarkowskim regularnie pisuje felietony do „Dwutygodnika”.

Czytaj dalej →

Menażeria się powiększa! :) (5)

To wyjątkowo pomyślny znak. Jawne Sny urodziły się w pierwszy dzień roku 2011 – licząc według kalendarza gregoriańskiego. Dziś, w święto Losar, czyli w dobrowróżebny pierwszy dzień roku 2138 w tradycji tybetańskiej, mam przyjemność poinformować Was, że menażerię Jawnych Snów zasiliła Marzena Falkowska vel Louvette. Wierzę, że większości bywalców naszego zaułka Louvette jest dobrze znana jako gospodyni Altergrania, jednego z najlepszych blogów o kulturze gier wideo. Nasza towarzyszka broni na froncie krzewienia oświaty publikowała też m.in. w „Kulturze” (magazyn „Dziennika”), „Kulturze i Historii”, w serwisach Technopolis i Gry-OnLine, gdzie zresztą zadebiutowała jako autorka. W cyklu felietonów „Ludo ergo sum” starała się popularyzować w przystępny sposób wybrane pojęcia z zakresu ludologii i szeroko pojętej kultury grania. Niestrudzona propagatorka kulturowej refleksji nad grami, medium temu poświęciła swą pracę magisterską (2007 – tu: fragment). Jak widzicie, jest to afekt ze wszech miar głęboki – i, jak sądzimy, nieuleczalny. Krótko mówiąc, Louvette fantastycznie pasuje do naszej gromadki.

Czytaj dalej →

Menażeria się powiększa! :) (4)

Z dziką niczym najdzikszy kot satysfakcją niniejszym wszem i wobec oznajmiamy, że do naszej wesołej gromadki dobił kolejny wasal Jego Szelmowskiej Mości z Cheshire: Roman Książek – gracz/doktorant w stanie zasłużonego/niezasłużonego spoczynku. Rzeczony Książek Roman publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Machinie”, „Nowej Fantastyce”, „Dwutygodniku”, „Opcjach”, „Kinie” i antologiach. Na swą zatrważającą reputację ciężko pracował jako autor opowiadania udowadniającego, że Stanisław Lem nigdy nie istniał („Czy Pan istnieje, Mr Stasys?”, Akcent 2004), a także jako redaktor książki kwestionującej istnienie Ameryki (Wojciech Orliński, „Ameryka nie istnieje”) oraz leksykonów spod znaku 007 („Bond. Leksykon”) i krwi („Wampir. Leksykon”). Niechże wiadomym będzie tym, co owej wiedzy jeszcze nie mają, iż jest nasz nowy kompan laureatem nagrody X edycji Konkursu im. Krzysztofa Mętraka dla młodych krytyków filmowych. Spocznij.

Czytaj dalej →

Menażeria się powiększa! :) (3)

Wokół Kota z Cheshire gromadzi się coraz więcej ludzi – do ekipy Jawnych Snów dołącza kolejny autor. Piotr Sterczewski na krakowskim MISHu studiuje sporo rzeczy, ale koncentruje się na specjalizacji antropologiczno-kulturowej w ramach filologii polskiej. Naukowo specjalizuje się w literaturze fantastycznej, ale zmierza też w kierunku coraz poważniejszego pisania o grach wideo. Poza tym pisuje tu i tam, zajmując się między innymi krytyką literacką (E-splot, Polisemia, Res Publica Nowa) i filmoznawstwem (16mm). A do tego od lat robi świetne zdjecia. Zwłaszcza, kiedy są to zdjęcia z Islandii, gdzie spędził ostatnie pół roku.

Pierwszy tekst Piotra – lada chwila.

A wiele wskazuje też na to, że w najbliższym czasie menażeria będzie się powiększać jeszcze bardziej.

Menażeria się powiększa! :) (2)

Dobra wiadomość! Z przyjemnością informujemy Was, że akces do Jawnych Snów zgłosił Łukasz Orbitowski – pisarz, potwór (w zasadzie zwierzoczłekoupiór – pół-człek, pół-kot), poddany Kreski i Prezesa, kronikarz grozy, konsument gier wideo. Szersza prezentacja chyba jest zbyteczna. Pewnie czytaliście „Tracę ciepło”. Albo „Święty Wrocław”. Albo „Horror show”. Albo czekacie co tydzień na wiadomy felieton w „Przekroju”. Albo.

Jako że Łukasz Orbitowski jest kreatywem niebotycznie zapracowanym, w Jawnych Snach będzie publikował nieregularnie, raz na jakiś czas. Nie znacie dnia ani godziny. Możecie być pewni jedynie tego, że pierwszy tekst nowego stworzenia w menażerii Kota z Cheshire pojawi się w Jawnych Snach w ciągu najbliższych 24 godzin.

Łukasz Orbitowski nadchodzi. Czujcie się ostrzeżeni.

Menażeria się powiększa! :)

No i masz (nie potrafiłem odmówić sobie przyjemności, by zacząć jak Paweł piętro niżej – o Pawle, uwaga!, parę ważnych słów padnie na koniec). Ledwo człowiek znika na dobę, ciężko odrabiając skumulowaną pańszczyznę redakcyjną w stanie bliskim agonalnemu, ledwo mu sił starcza na zatwierdzanie komentarzy przez telefon w przerwie między jednym horrorem a drugim – i nagle się okazuje, że wszystko idzie jak z płatka! To był najlepszy dzień Jawnych Snów od debiutu!

Czytaj dalej →