Archiwa tagu: Everybody dies

Interactive fiction – od czego zacząć

Z grania w tekstowe przygodówki trzeba się czasem tłumaczyć. Człowieku, przecież masz tyle ciekawych nowych tytułów – po co grasz w gry z gatunku, który już od dawna leży sześć stóp pod ziemią? Jasne, jest jeszcze gromadka maniakalnych entuzjastów, którzy się w to bawią, ale wiadomo, że w Internecie znajdą się miłośnicy wszystkiego – nawet tacy, którzy wykupują za grube pieniądze wszystkie dodatki do symulatorów pociągów. Nie szkoda ci zdrowia i czasu? O co chodzi? Snobizm? Dawne sentymenty? Skoro więc trzeba się tłumaczyć – to się potłumaczę. Skończyłem właśnie „Dishonored”, przekopuję się (z wielką uciechą) przez „X-Coma”, „The Book of Unwritten Tales” i „Mark of the Ninja”. To wspaniałe tytuły i cieszę się, że mogę w nie grać. Ale nic nie poradzę na to, że chyba najciekawsze związane z grami doświadczenie ostatniego miesiąca zafundowała mi gra „Slouching Towards Bedlam”, tekstówka z 2003 roku. Nie, nie mówię, broń Boże, że była lepsza od pozostałych. Ale w tej grze, której forma pamięta prehistorię komputerowej rozrywki, powiew świeżości wyczuwało się o wiele wyraźniej, niż w grach, które powinny wyglądać na dużo młodsze. Pomyślałem więc, że pora napisać o przygodówkach tekstowych artykuł taki, jak opublikowany kiedyś w Jawnych Snach poradnik o „Dwarf Fortress” – pokazujący, że nie taki diabeł straszny i sugerujący, gdzie szukać pomocy przy graniu.

Zacząć trzeba chyba od zburzenia kilku mitów otaczających tekstówki. Do rzeczy:

Czytaj dalej →

Galeria Snów: Każdy umrze (2)

Michael Cho – patrz kosmiczny autoportret obok – jest z urodzenia Koreańczykiem (Seul), ale od szóstego roku życia mieszka w Kanadzie (obecnie w Toronto). Jak wspomina, od małego zarysowywał wszelkie dostępne powierzchnie. Sny, jak wiecie z wczorajszych uwag, zainteresowały się nim z powodu zilustrowania gry „Everybody dies” Jima Munroe. Cho jest wolnym strzelcem. Rysuje dla prasy, zdobył nawet parę nagród Canadian National Magazine, w tym srebrną w 2007 roku, zdarza mu się zaprojektować okładkę książki, robi obrazki do komiksów, także w pełni autorskich.

Czytaj dalej →

Galeria Snów: Każdy umrze (1)

Trafiłem na tę ilustrację przypadkiem. To było w czasach „Kultury”. Bartek Kossakowski, obecny naczelny magazynów „Play!” i „Komputer Świat Gry” oraz felietonista „NEO Plus”, był wówczas jednym z głównych autorów naszego działu o grach. Napisał podsumowanie ważnego festiwalu produkcji niezależnych i musiałem to jakoś umaić. Zacząłem przeszukiwanie sieci od wyróżnionej gry, która przykuła mą uwagę uroczo bezczelnym (wytłumaczę się z tej opinii poniżej) tytułem: „Everybody dies”. Gdy zobaczyłem tytułowy obrazek, wiedziałem, że to jest to. Nie musiałem już więcej szukać. Byłem pod takim wrażeniem, że nawet zadzwoniłem do Bartka – a może zamailowałem, nie pamiętam – by mu powiedzieć, że znalazłem ilustrację, która fantastycznie ustawia całą stronę.

Czytaj dalej →