Archiwa tagu: Hotline Miami

Podsumowanie 2013

Na Jawnych Snach w ostatnich latach powstała nowa świecka tradycja robienia podsumowania roku. Paweł Schreiber dostarcza celne obserwacje trendów w świecie gier, ja zaś quasi-blogaskowe wstawki o tym, w co grałem i co mi się spodobało lub nie spodobało. Uprzedzam z góry, żeby uniknąć kwaśnych komentarzy, bo ktoś spodziewał się czegoś innego: jeśli chcecie treściwą listę best of, zapraszam do Pawła, tu jest mój kawałek podłogi. Tekst może być długi, a ponadto zawierać śladowe ilości kotów, dramy i rzewnego pitolenia. Innymi słowy, zostaliście ostrzeżeni.

Parafrazując Sapkowskiego, wbrew przepowiedniom Majów świat nie skończył się w 2012. Ale i tak było ciekawie.

Czytaj dalej →

Skanujemy: o “Spec Ops: The Line”, “L.A. Noire”, Marcelim Szpaku i wycieczkach po wirtualnych światach.

Na Jawnych Snach ostatnio martwa cisza, śnieżek prószy z ołowianego nieba, piszący zapadli w sen zimowy i hibernują jak koty (z Cheshire!) na piecu. Zanim zatem z tych snów urodzą się nowe notki, posty i artykuły, dzisiaj krótki przegląd ciekawostek z innych stron internetów by ożywić atmosferę. Zaczniemy od polskiego podwórka, by potem zarekomendować parę interesujących rzeczy po angielsku.

Czytaj dalej →

+1(786)519-3708

„Hotline Miami” hipnotyzuje.

Każdy poziom zaczyna się tak samo – stajesz przed budynkiem pełnym uzbrojonych zbirów i zakładasz na twarz gumową maskę. Otwierasz kopnięciem drzwi, atakujesz z zaskoczenia jakiegoś samotnika, dokonujesz na nim egzekucji, bierzesz jego broń, rzucasz się z nią na kolejnych łotrów. W pewnym momencie popełniasz błąd – nie zauważasz strzelca za oknem, zamach kijem nie trafia w cel – i giniesz. Szybko, bo wystarczy tylko jeden cios lub pocisk, i dość drastycznie, bo każda śmierć kończy się tu eksplozją wnętrzności i krwi. Kolejna próba, jak w „Super Meat Boyu”, następuje od razu – więc od razu pędzisz do przodu i dokonujesz odpowiednich korekt w swoim modus operandi.

Czytaj dalej →