Archiwa tagu: kronika zapowiedzianej śmierci

List od zabójcy

Szanowny panie. Zabiję pana i wie pan o tym, dziwi mnie więc to milczenie. Kwiaty migdałowca pobłyskują już bielą, ale nie widzę bieli pana listów na murku. Tak nie można. Traktuję moją rolę kata poważnie, proszę zatem równie poważnie wejść w swoją rolę – ofiary. Zniknie pan jak Kot z Cheshire, pozostawiając uśmiech. Na mojej twarzy.

 

Unoszę rękę znad klawiatury i kończę – z panem.