Archiwa tagu: Sir You Are Being Hunted

Rok 2013: subiektywne podsumowanie – gry

hudsucker-clock-1Tegoroczne podsumowanie podzieliłem na dwie części. W pierwszej zajmuję się konkretnymi tytułami, wymieniając ich zasługi i wady. Można ją przeczytać poniżej. W części drugiej zajmę się szerszymi tendencjami i zjawiskami – powinna być gotowa jutro-pojutrze. Przejdźmy więc do wyliczenia gier, które mnie w tym roku zachwycały (tych będzie sporo) lub irytowały (tych będzie znacząco mniej).

Czytaj dalej →

Zaszczucie

SYABH_boxGdybym miał określić „Sir, You Are Being Hunted” jednym słowem, powiedziałbym, że to gra ujmująca. Właściwie od samego początku, w którym pojawia się możliwość zmiany tytułu. Wystarczy jedno kliknięcie w menu głównym i „Sir, You Are Being Hunted” przechodzi w „Madam, You Are Being Hunted”. Jeszcze nigdy nie widziałem tak dobrze wychowanej gry; na stadium alfy jest dużo bardziej wrażliwa na odbiorcę niż niejeden przebój po dwudziestym patchu. A to dopiero początek – dalsza znajomość z SYABH rozwijała się tak sympatycznie, jak przebiegł jej początek.

Punkt wyjścia jest tu zdawkowy i enigmatyczny, jak w najlepszych bajkach i najlepszych FPP-ach. Eksperyment. Coś poszło nie tak. Teleportacja w dziwne miejsce – archipelag składający się z pięciu wysepek. Żeby się z niego wydostać, musimy odnaleźć rozrzucone części cudownej machiny. A nie będzie to łatwe, bo ktoś na nas poluje. Dziwne miejsce, do którego trafiamy, to rzeczywiście najdziwniejsza z krain, czyli spokojna, wesoła wieś brytyjska. Krzaki, drzewka, murki, żywopłoty, skałki, mokradła i miasteczka składające się z identycznych ceglanych domków. Od czasu do czasu kościółek z piaskowca, do kompletu z odpowiednio nastrojowym cmentarzykiem. Polują na nas roboty – bo gry o robotach są, jak powszechnie wiadomo, fajniejsze od gier bez robotów. Oczywiście, są to roboty brytyjskie, w tweedowych marynarkach i z fajeczkami.

Czytaj dalej →