Archiwa tagu: Spencer Davis Group

Piosenka menażeryjna (7)

Najwyższy czas wrócić do haniebnie zaniedbanego cyklu upominkowo-muzycznego, bo skończy się na tym, że będziemy świętować półrocznicę Jawnych Snów w okrągłe pierwsze urodziny. Ale ten czas, czas, massaraksz! Im go mniej – a ostatnio cholernie go mało – tym podstępniej podstawia nogę wszelkiej systematyczności.

A propos postanowień, które toną w owym bagnie – czytaliście może „Outsidera” Colina Wilsona? To jedna z książek mej młodości; zgodnie z omawianymi przez Wilsona tytułami ustalałem swoją listę lektur – rzecz jasna mocno ograniczoną do polskich przekładów. Pierwsze wydanie ukazało się na fali odwilży w 1956 roku, dostałem je od nigdy później niewidzianego przyjaciela na jakimś hippisowskim zlocie w Częstochowie lata temu, jeszcze za komuny. Gdy władze zorientowały się, jaka to trucizna dla młodych umysłów, tajniacy wypożyczali tę książkę z bibliotek i nie zwracali, serio. Dlatego już wtedy, gdy wpadła w moje ręce, był to biały kruk.

Czytaj dalej →

Piosenka menażeryjna (6)

Przepraszam, zacznę od dygresji niepiosenkowej. Kompletnie mi się rozjechał ostatnio kalendarz. Już prawie tydzień minął od pierwszego „Baumana w adaptacji”, mimo że miał nastąpić ciąg dalszy. Nie byłem obecny w dyskusji. A wszystko dlatego, że zmienił się istotnie mój status zawodowy – efektem jeszcze więcej nerwów, jeszcze mniej czasu, a przede wszystkim brak psychicznej energii, by skupić się na czymś innym niż ekstremalny survival. Komu jak komu, ale Wam nie muszę tłumaczyć, co to jest hardcore mode bez save’ów. No, ale niebo się jakby zaczęło przejaśniać. Zaraz wracam, odpukać.

Czytaj dalej →